Wyrażam zgodę na przetwarzanie
moich danych osobowych na zasadach
określonych w regulaminie
Zgodnie z ustawą z dnia 26.08.2002r. o świadczeniu usług
drogą elektroniczną, obowiazującą od 10 marca 2003 r.
wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych
drogą elektroniczną.

Opinie Internautów

CZY ODWRÓCONA HIPOTEKA TO DOBRY POMYSŁ DLA EMERYTÓW?


Odwrócona hipoteka naszym zdaniem

 

"To ciekawe rozwiązanie ale raczej ostateczność dla wielu osob. Przecież to oddanie mieszkanie w ręce banku. Wprawdzie nie od razu ale tak to wyglada. Jeśli ktos np. ma niską albo nie będzie miał emerytury a ma mieszkanie to może się zdecydować na takie rozwiazanie. To ciekawy temat i w dobie coraz większego zagrożenia bankructwa ZUS może się okazać, że za 20 lat ludzie będą oddawać mieszkania byle mieć z czego żyć".
 
"Każdy ma gwarantowane świadczenie tyle tylko, że za 30 lat zamiast obecnych 1000 zł dostanie 300 zł i nie starczy mu na czynsz. I wtedy zostanie mu tylko łaska rodziny lub oddać mieszkanie w ramach tej usługi bankowej"

"Konstrukcja przypomina trochę leasing zwrotny. Pytanie czy nie lepiej rzeczywiście sprzedać mieszkanie za rzeczywistą gotówkę, ulokować ją dobrze a z części żyć do końca swoich dni. Trzeba pamiętać że jeśli emeryt miałby np. Kamienicę w Krakowie wartą powiedzmy 1 mln zł to po jej sprzedaży i dobrym ulokowaniu mógłby nieźle żyć. Np. 1 mln zł przy bezpiecznym zwrocie 5% rocznie to 50 000 zł/rok (więcej niż przeciętny Polak ma w picie rocznym), czyli ok 4 166 zł. Dla oszczędnego emeryta to wyjście lepsze niż odwrócona hipoteka - po śmierci zostawia majątek w gówce dla wnuków ;) Bardzo wielu starszych ludzi ma ogromny majątek w nieruchomościach a nie ma dochodu (majątek generuje koszty - podatki, remonty itp.) "

"Faktycznie, można na to spojrzeć jak na leasing. Tyle tylko, że ile emerytów ma kamienice w Krakowie. 90% ma mieszkanka stare, zaniedbane i to w małych miastach. Nie zapominajmy, że za 20-25 lat emerytów będzie 2 razy wiecej niż dziś a nie każdy będzie miał swoje mieszkanie. Mieszkań w Polse nie przybywa, a coraz mniej osób będzie stać na własne M. Inwestycja gotówki ze sprzedaży byłaby dobra o ile taki emeryt da się na nią namówić. Pamiętajmy, że to ludzie nieufni i starej daty. Tak czy inaczej zawsze jak coś zostanie trafi do rodziny a nie do banku".

"W Polsce jeszcze za życia dziadków ich majątek ruchomy, a szczególnie ten nieruchomy jest już starannie podzielony pomiędzy wnuki i nie bardzo jest tu miejsce dla banku".

"Reversed Mortgage świetnie rozwinięte w USA! do nas też przyjdzie, jednak są małe ale... Bank (przynajmniej w USA) nigdy nie wypłaci więcej niż 50% kwoty mieszkania, domu! Plus do tego dochodzą koszta obsługi tego bajeru, więc to jest dobre dla starszych samotnych ludzi (w USA więcej niż 62 lata) którzy mają mała emeryturkę. Znajdźcie Jarka Szeląga na goldenline.pl prezentował ostatnio ten produkt w BPH ".

"Rozwiązanie bardzo dobre, szczególnie dla osób samotnych i biednych, a posiadających nieruchomości w dobrych lokalizacjach. Może się sprzedać, ale myślę, że jeszcze nie teraz. Do tego typu produktów musi dojrzeć młode pokolenie. Już sobie wyobrażam jak przekonuję osobę typu moja babci do tego produktu"

"Moim zdaniem produkt sie przyjmie, osoby muszą się po porstu zastanowić czy chcą żyć jak żyją, czy chcą coś zmienić. A korzystając z produktu, gdy maja rodzinę nie oznacza że rodzina nic po babci/dziadku nie dostanie. Te pieniądze można odkładać dla rodziny, albo jak rodzina chce mieszkanie po śmierci to niech wspomaga dziadków, przychodzi codziennie, zrobi obiad, posiedzi trochę, cokolwiek. Nie można wymagać od naszych dziadków że dostaniemy spadek za nic"

"Odwrócona hipoteka na pewno przyjmie się i na naszym rynku. Skala raczej nie będzie duża, ale przecież osób, które mają niskie dochody i nieruchomość o relatywnie wysokiej wartości nie brakuje. Przecież nie każdy ma rodzinę lub rodzinę, której chciałby cokolwiek po sobie zostawić. W końcu wiele jest takich przypadków, że rodzina zaczyna się interesować dziadkami dopiero po ich śmierci = w momencie podziału ich majątku. Jeżeli pojawi się opcja sprzedaży bankowi nieruchomości za dożywotnią rentę to niektórzy będą chcieli z niej skorzystać. Natomiast dzieci/wnuki będą bardziej dbać o dziadków, aby Ci przypadkiem nie "oddali" nieruchomosci bankowi..."

"Znam takie starsze osoby, którymi rodzina się zupełnie nie interesuje. Dla nich sprzedaż mieszkania, w którym żyli od dzieciństwa (dość częste) jest niewyobrażalna. Jednocześnie nie mają nikogo komu chcieliby zostawić spadek. Dla nich odwrócona hipoteka to wymarzone rozwiązanie: dostają spore pieniądze od banku co miesiąc i nadal mieszkają tam gdzie wcześniej - za życia doczesnego NIC się nie zmienia (dostają tylko extra pieniądze). A po śmierci? Kto wie co jest "po drugiej stronie"? Mieszkanie/kamienica czy domek nie będą tam już potrzebne..".

"Odwrócona hipoteka jest, w mojej opinii, ratunkiem dla samotnie mieszkających starszych osób. Mam znajomą, kobieta ma 80 lat, żadnej rodziny. Rodzice zginęli na wojnie, mąż tragicznie zmarł, po rodzicach odziedziczała mieszkanie w kamienicy 3 pokoje, kuchnia, łazienka. Z racji problemów ze zdrowiem nie pracowała wystarczająco długo, aby teraz mieć w miarę godną emeryturę. Comiesięczne świadczenie z ZUS oscyluje w granicach 1000 zł, na chwilę obecną utrzymanie mieszkania pochłania znaczną część dochodów. Sprzedaż w grę nie wchodzi z kilku powodów, między innymi lokalizacja, brak możliwości samodzielnego znalezienia nowego mieszkania, wartości sentymentalne. Po śmierci mieszkanie nie ma prawnego spadkobiercy, dla Banku taki Klient to idealny kandydat dla tego typu oferty, ale co ważniejsze dla Klienta to w takiej sytuacji prawdopodobnie jedyna szansa na godziwe życie. Tylko jak wytłumaczyć starszej Pani, której listonosz przynosi co miesiąc rentę, a jedyny bank który zna to NBP, że bank będzie co miesiąc płacił za Jej mieszkanie? "


 

Jeśli i Ty chcesz przesłać nam swoją opinię na temat odwróconego kredytu hipotecznego, zapraszamy do pisania na biuro@odwroconahipoteka.net.